03.06
W czwartym epizodzie kukiełkowego Domku, Echo będzie wynajęta jak badawczy safe-cracker. Myślę, że epizod Szara Godzina, okaże się równie zabawny jak epizod drugi.
Cały epizod skupia się na problemie zdalnego kasowania pamięci. Topher uważa to za niemożliwe, ale musi zweryfikować swoje sądy w obliczu zaistniałych faktów. To okazuje się równie mozolne, jak kiedy staje się ekspertem bezpiecznego krakingu, a więcej niż bezcenne dzieła sztuki do kradzieży z zaangażowaniem Echo. Agent Ballard daje Lubow ultimatum i Adelle zwierza szokujące informacje.
Tym razem na Echo czeka nietypowe zadanie. Na specjalne polecenie Atalo Diakosa, Lalka ma włamać się do skarbca muzeum i ukraść stamtąd fragment Partenonu. W trakcie akcji jeden z jej towarzyszy okazuje się zdrajcą, rani innego, i ucieka zatrzaskując zdradzonych współpracowników w skarbcu. A żeby tego było mało, podczas rozmowy telefonicznej jaką prowadzi bohaterka, ktoś nadaje tajemniczy sygnał, który kasuje jej pamięć. W związku z tym Sierra dostaje tę samą osobowość co Echo i próbuje wyciągnąć ją z potrzasku. Niestety Lalka bez pamięci zachowuje się tak, jak w „Domu Lalek”, przez co to zadanie staje się niewykonalne.
Następnie Boyd wyciąga zwinnie bohaterkę ze skarbca, zatem akcja jest bardzo dynamiczna. Skutkiem tych wydarzeń jest zwiększenie przez DeWitt poziomu dostępu Tophera. Dzięki temu dowiadujemy się wprost, że Alpha żyje i najwyraźniej nie zapomina o „Domu Lalek”. Echo staje się złodziejem i otrzymuje rozkaz , by ukraść niektóre obrazy, które znajdują się na ładowni. Wszystko idzie pomyślnie, dopóki nie wpada w pułapkę na budowli. Następnie Echo powraca do jej normalnego życia i zapomina wszystkie rzeczy, które zrobiła i jej kradnące nawyki.
Czwarty odcinek prezentuje się fantastycznie, a rozwiązanie jakie scenarzyści serwują nam na koniec jest bardzo ciekawe. Trzeba również zauważyć, że trzymającą w napięciu akcja jest wspaniałym elementem całości serialu. Również ciekawa fabuła przyciąga odbiorców i zachęca do obejrzenia kolejnych epizodów serialu „Dollhouse”.
Dzięki właśnie tym wielu zaletom kultowy serial zyskał ogromną sławę i jest chętnie oglądany przez telewidzów. Moim zdaniem w czwartym epizodzie pojawiało się dużo fascynujących i emocjonujących akcji, które nie tylko pozostawiały wiele do myślenia, ale również skłaniały do refleksji…


Brak komentarzy.
Dodaj swój komenatrz